sobota, 14 listopada 2009

Cree w Tłuszczu

Przegapiłem Martynę Jakubowicz, ale Cree nie mogłem odpuścić... Wystarczy, że nie doczekaliśmy się ich koncertu w Mińsku Mazowieckim. Ponad półtorej godziny niezłej muzyki, choć nie byłem zachwycony realizacją: basista przepadł w zamieszaniu, wokal dość nieczytelny - ale może to ridlowa przypadłość?


sobota, 10 października 2009

SDM w Zielonce

Co za wieczór... Pojechaliśmy do zielonki na SDM zupełnie spontanicznie - i zupełnie niepotrzebnie. Chłopcy usiłowali przekonać nas do swojego nowego repertuaru przez godzinę - bezskutecznie. Dziesięć lat temu, jako panowie koło 40. z powodzeniem smędzili o swoich młodzieńczych uniesieniach i naiwnościach, i to było strawne. Dziś właściwie nie oglądają się za siebie, a przed nimi... wiadomo. Stąd też i publika skąpo oklaskiwała kompozycje traktujące o zwiędłej urodzie czterdziestoletnich pań, czekając na stare i znane kawałki do tekstów Stachury i Ziemianina. Panom muzykantom było jeszcze bardziej smutno.

Kiedy już przekonali się, że nowościami entuzjazmu nie wzbudzą - zaczęło się karaoke. Myszkowski właściwie nie musiał sobie zdzierać gardła, publika wyła nie tylko refreny, ale i zwrotki. Mało tego - dochodziło do smutnych sytuacji, w których jakiś rozpędzony fan usiłował dogadywać na koniec utworu fraszki z płyty. Żenada.

Żeby nie było - na scenie sporo się działo, duży w tym udział baaaaardzo "na miejscu" basisty, sprawnego gitarzysty podbarwianego elektroniką oraz zupełnie niewykorzystanego moim zdaniem harmonijkarza z czujnym zadęciem. Fajne aranżacje pojawiły się jednak tylko w pierwszej części - stare kawałki to przecież świętość i nie wolno ich zmieniać! Ma być tak, jak na płycie!

Nie wiem, czego się spodziewałem po tym koncercie. Mogę mieć żal tylko do siebie, sam nalegałem. A można było przyjemnie pograć w domino...

sobota, 3 października 2009

Killing Silence w Tonn Studio (lipiec 2009, Łódź)

Dlaczego ja tak lubię tych głupoli?

sobota, 4 lipca 2009

Oni zaraz przyjdą tu

Pomalutku będę wrzucał na YouTube, bo to czasochłonne nieco :)

piątek, 3 lipca 2009

Koncertowo w Mińsku

Piętnasta rocznica ślubu to wspaniała okazja - na przykład do Mińska Mazowieckiego można pojechać... :) Znajomi grali na jubileuszowym koncercie Domu Muzyki  - nie byliśmy od początku, nie doczekaliśmy do końca, ale było dość sympatycznie.

piątek, 26 czerwca 2009

Piosenka dla protestujących stoczniowców Stoczni Gdańskiej

Piosenka dla protestujących stoczniowców Stoczni Gdańskiej
Wideo wysłane przez DonIgi

No proszę... Kolega znalazł zrozumienie :)

czwartek, 11 czerwca 2009

Perła Baroku

Trwa druga edycja festiwalu "Perła Baroku" - spędzam po osiem godzin dziennie w kościele, chyba świętym zostanę... Atmosfera pracy bardzo fajna, zadania podzielone, ekipa przyjemna, kościół pełny. Dziś chyba najcięższy dzień - mamy naprawdę mało czasu na przygotowanie świateł, fotrepianu i zrobienie próby - oprócz programowych mszy jest jeszcze ślub "z dywanem", więc zostanie nam jakieś dwie godziny. A jeszcze wystawa... Nie damy rady, to pewne :)